Polski Eksport wraca do wzrostów: Odbicie stabilne (Październik 2025)

Analiza Polskiego Eksportu: Odbicie na Fali Sezonowego Szczytu w Październiku 2025

Polski eksport osiągnął w październiku 2025 r. 31,9 mld EUR. Odbicie jest stabilne, choć umiarkowane. Sprawdź, jak mocny złoty i ożywienie w Niemczech wpływają na prognozy KIG do 2026 r.

Polski eksport wkracza w fazę stabilnego, choć na razie umiarkowanego, wzrostu, zrywając z cyklem naprzemiennych spadków i wzrostów. Październik 2025 roku tradycyjnie potwierdził swoją rolę jako moment sezonowego apogeum aktywności eksportowej polskich przedsiębiorstw.

Sezonowy Szczyt: Wartość i Dynamika Października

Najnowsze szacunki Krajowej Izby Gospodarczej (KIG) i dane rynkowe wskazują, że polski eksport osiągnął wartość 31,9 mld euro, co stanowi solidny wzrost zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym. Mimo że dynamika sprzedaży w porównaniu do września uległa osłabieniu, ogólne perspektywy na nadchodzące miesiące rysują się jako ostrożnie optymistyczne.

Wartość eksportu w październiku, osiągająca 31 917 milionów euro, była o 6,1% wyższa niż we wrześniu, a także zwiększyła się o 3,9% w stosunku do wielkości odnotowanych dwanaście miesięcy wcześniej. Ten wysoki wynik jest naturalnym zjawiskiem dla października, kiedy firmy intensyfikują dostawy, wychodząc z wakacyjnego osłabienia i zabezpieczając handel przed końcówką roku. Okres ten to czas szczytowych dostaw, obejmujących na przykład kolekcje jesień-zima, artykuły świąteczno-noworoczne oraz różnorodne zapasy przed zimą.

Jednocześnie wyniki te zostały ograniczone przez bardzo wysoką bazę z września, który w 2025 roku okazał się wyjątkowo mocny. W konsekwencji tego rozłożenia akcentów, roczna dynamika wzrostu eksportu osłabiła się z 5,8% we wrześniu do wspomnianych 3,9% w październiku. Nie oznacza to jednak spowolnienia, a jest raczej efektem intensywnej aktywności handlowej w trzecim kwartale.

Mieszany Wpływ Kursów Walut

Sytuacja na rynku walutowym ma wciąż mieszany wpływ na konkurencyjność polskich towarów.

W październiku wycena złotego wobec euro uległa wzmocnieniu w stosunku do notowanej we wrześniu o 0,23%, osiągając poziom 4,2498 PLN. Co istotniejsze, złoty okazał się o 1,5% mocniejszy niż przed rokiem, co naturalnie zmniejsza opłacalność eksportu na rynek unijny, ograniczając marże eksporterów.

Odmienna, choć silniejsza w skali, tendencja była obserwowana w przypadku notowań dolara. W październiku złoty osłabił się w stosunku do tej waluty o 0,50%, osiągając 3,6497 PLN/USD. Jednak ta wycena okazała się jednocześnie o 7,8% mocniejsza niż notowana przed rokiem. Choć umocnienie złotego wobec dolara obniża koszty importu surowców i komponentów (wycenianych w dolarach), to niestety otwiera również drogę do większej konkurencji ze strony producentów rozliczających się w dolarze, zwłaszcza z Azji.

Trwałe Odbicie: Dane z Dziewięciu Miesięcy

W kilkunastu ostatnich miesiącach naprzemiennie obserwowana była tak ujemna, jak i dodatnia roczna dynamika eksportu, a ostatnia z wartości ujemnych dotyczyła sierpnia 2025 roku. W najbliższym czasie dynamiki ujemne raczej już nie powinny się pojawiać, choć te dodatnie trudno będzie uznać za imponujące.

Według danych Narodowego Banku Polskiego, w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku eksport wyniósł 254 556 mln EUR i był o 2,4% większy niż rok wcześniej. Z kolei według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny (GUS), eksport wynoszący 269 600 mln EUR okazał się wyższy niż rok wcześniej o 2,6%. Te wyniki świadczą o trwałej odbudowie handlu zagranicznego.

Prognozy i Kluczowe Impulsy Wzrostu Eksportu

Polski eksport stopniowo się umacnia. Najbliższe miesiące będą wymagały większej elastyczności w reagowaniu na zmienne warunki rynkowe, ale jednocześnie działać będą czynniki sprzyjające naszej sprzedaży.

Kluczowe jest wyczekiwane gospodarcze „ocknięcie” u głównych partnerów handlowych – zwłaszcza w Niemczech – gdzie poziom koniunktury w ostatnich kwartałach był bardzo niski. To ożywienie może znacząco zwiększyć poziom zamówień w kluczowych sektorach przemysłu.

Wraz z narastaniem retoryki protekcjonistycznej i potrzebą zwiększania odporności globalnych łańcuchów dostaw, u europejskich odbiorców może pojawić się zwiększony popyt na rozwiązania podnoszące bezpieczeństwo i odporność gospodarek. Jednocześnie, choć reindustrializacja w USA może zmniejszyć część naszych dostaw zaopatrzeniowych kierowanych do starej Unii, być może znajdzie nowych odbiorców w Stanach.

Prognozy na rok 2026 są optymistyczne. Po niewielkim spadku eksportu w 2024 roku (-0,6%) w nadchodzących latach przewidywany jest wyraźniejszy wzrost: +2,6% w 2025 i +4,9% w 2026 roku. Dużą szansą dla Polski jest globalny wzrost inwestycji w bezpieczeństwo, odporność i samowystarczalność gospodarek – od technologii przemysłowych po infrastrukturę. Jak podsumowuje Piotr Soroczyński, główny ekonomista KIG, jeśli polskie firmy odpowiednio wykorzystają te trendy, eksport może stać się jednym z kluczowych motorów wzrostu gospodarki w nadchodzących latach.